Dla tych co tęsknią za Wilmą wiadomość taka, że Wilma żyje. Czy jeszcze wróci do blogowania, tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że trzyma się świetnie i dalej nie odmawia sobie jedzenia, zwłaszcza truskawek i dobrego wina Carlo Rosi. Mieliśmy przekazać Państwu serdeczne pozdrowienia z jej Królestwa [czytaj archiwum medycznego], a na otarcie łez, pozostawić to oto sympatyczne zdjęcie Naszej Pani Wilmy.
Z poważaniem
Całkowicie zależna i skorumpowana Komisja Moderująca
Miłościwie Panującej nam - Wilmy
![]() |
| Wilma rok po 30stce |
