O blogu

Poniższe opowiadania oparte zostały na prawdziwych wydarzeniach z życia autorki. Bohaterowie drugiego planu, fabuła oraz dialogi są nieco zmodyfikowane.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 września 2017

Wieści z mrowiska 2

Prawdopodobnie są tu jeszcze jakieś osoby, które tęsknią za Wilmą. To dobrze, bo zawsze jest miło wracać do miejsca, gdzie ktoś czeka. 

20 września minęło dokładnie pół roku odkąd (po czterech miesiącach po ukończeniu studiów) zaczęła pracować w swoim zawodzie archiwisty. Po skończeniu pięciomiesięcznego stażu zawodowego, w mieście gdzie ponad 30 lat temu przyszła na świat, postanowiła pozostać i nadal bawić się w profesjonalne prowadzenie archiwum medycznego mieszącego się w samym centrum miasta. Z dala od wielkiego świata naukowców GUMedu i UG. [Można w tym momencie zazdrościć, gdyż do przystanku ma zaledwie 3 minuty.] Jak dotąd nie znudziło się jej siedzieć przy sztucznym świetle w magazynach archiwum, selekcjonować i układać w porządku chronologiczno-rzeczowym dokumentacji z okresu ponad trzydziestu lat. Do tej pory udało się jej zarchiwizować i zabezpieczyć 64.73 m.b. dokumentacji medycznej. 6 razy tyle czeka na nowe miejsce, półki i zewidencjonowanie. 

Poza pracą, a zwłaszcza w czasie podróży z i do pracy, czyta sobie książki o swojej ulubionej epoce historycznej. W chwilach wolnych wyszywa i spotyka się ze znajomymi. [Co można uznać za początki końca świata, gdyż wyciągnąć Wilmę z domu graniczy z cudem.] Czasu na blogowanie jak zwykle nie wiele, ale jeden post raz w miesiącu można uznać za regularne blogowanie, prawda? 

I na koniec. Wilma swego czasu obiecała pewnemu koledze z blogowiska, że pokaże mu jak wygląda w pracy. I dziś nastąpił ten moment, gdzie tu na blogu pokazała się w swym medyczno-archiwistycznym wdzianku.